Sty 13
2017

„Doświadczenie” Schrödingera z kotem zamkniętym w pudełku, w którym znalazła się także promieniotwórcza cząstka, stanęło w sprzeczności z einsteinowskim „Bóg nie gra w kości” – czyli, że pod przykrywką pozornie losowych zdarzeń (które spotykają każdego z nas) istnieje jakiś z góry określony porządek. Tak rozpoczęło się poszukiwanie Teorii Wielkiej Unifikacji albo, jak kto woli – Teorii Wszystkiego. Teoria ta do dziś jest Świętym Graalem fizyki.

O tym wszystkim dowiecie się z książki Paula Halperna – „Gra w kości Einsteina i kot Schrödingera” (Prószyński Media, 2016), którą rekomenduję na łamach Dziennika Zachodniego (Polska The Times) w piątek 13 stycznia 2017.

Autor Dariusz Rekosz



Ten artykuł nie jest komentowany.