Gdyby nie wasza znakomita organizacja, to pewnie taki turniej, jaki odbył się 2 grudnia 2016 w siedzibie Ośrodka Kultury w Młynarach nie mógłby dojść do skutku. W potyczce wzięło udział około 50 osób. Mierzyli się z tajemniczą śmiercią Lorda MacCawley’a oraz zadaniami, które przygotowałem na ten wieczór. Towarzyszył mi niezmordowany Bronisław Cieślak.
„Pięć milionów funtów… Łakomy kąsek, nie uważa pan?” – chociaż uczestnicy turnieju walczyli o nieco mniejszą stawkę, to i tak z głów się dymiło, a długopisy biegały po papierze z olimpijskimi prędkościami. Na domiar wszystkiego w pewnym momencie… wysiadło oświetlenie. Skutkiem tego wskazanie sprawcy odbywało się przy blasku latarek… Klimatyczna sceneria dopomogła dwóm paniom, które do spółki rozwikłały tajemnicę przestępstwa i otrzymały główną nagrodę.