Sty 26
2009

okragly_stolCzy szanowni Czytelnicy zdają sobie z tego sprawę, że od obrad Okrągłego Stołu w Polsce minęło już 20 lat? Co zmieniło się przez ten czas? Kto ma lepiej? Czy wykorzystano wszystkie atuty poparcia społecznego? Zdania są podzielone. Ja chciałbym spojrzeć na to trochę inaczej.

Obrady Okrągłego Stołu trwały od 6 lutego do 5 kwietnia 1989 r. Brało w nich udział w sumie ponad 450 osób. Spotkania odbywały się w różnych miejscach. Wyniki obrad wszyscy doskonale znamy (z autopsji, lub z lekcji historii). Tegoroczni maturzyści urodzili się w okolicach czasu Okrągłego Stołu. O czym nie wiedzą? Mianowicie:

rok 1989 odznaczył się galopującą inflacją – Jako uczeń IV klasy technikum odbywałem miesięczną praktykę zawodową w jednej z dąbrowskich hut (o niej – poniżej). Odbywałem ją w maju oraz w październiku. W obu miesiącach otrzymałem za to wynagrodzenie. W maju było to 18.000 zł (STARYCH złotych!), a w październiku już około 200.000 zł (czyli ponad dziesięć razy więcej). Podobnie drożały wszelkie dobra, których ciągle wtedy jeszcze brakowało.

w roku 1989 zmieniono nazwę pewnej firmy – Oficjalnie uważa się, że Huta Bankowa w Dąbrowie Górniczej wróciła do swojej nazwy w roku 1990, ale uwierzcie mi – już rok wcześniej Huta im. F. Dzierżyńskiego traciła swoją osobowość „nazewniczą”. Wiem o tym, bo chodziłem do technikum im. F. Dzierżyńskiego i już w roku 1989 nazwisko patrona znikęło z tarcz szkolnych. A potem znad wejścia do huty.

rok 1989 był ostatnim rokiem kiedy funkcjonowały kartki na mięso – Idąc na studniówkę w roku 1989, oprócz kasy, trzeba było oddać odpowiedni kartonik. Kartki zniesiono dopiero 1 sierpnia, więc jadąc pod namiot w lipcu i chcąc upiec kiełbasę na ognisku, niezbędne były kartki na wędlinę. Trochę łatwiej było się poruszać, bo kartki na benzynę zniesiono już 1 stycznia 1989.

w roku 1989 kolejny raz odpadliśmy w eliminacjach do MŚ w piłce nożnej – Trafiliśmy do grupy z Anglią, Szwecją i Albanią. Daliśmy radę tylko tej ostatniej (i raz zremisowaliśmy z Anglikami 0:0 – w Chorzowie 11.10.1989). Reszta, to totalna porażka. Do słonecznej Italii nie pojechaliśmy… A miało być tak pięknie.

w roku 1989 zespół Top One nagrał swój pierwszy wielki przebój – „Ciao, ciao Italia… Ciao arivederci…” (tak się to pisze?) To był hit! Do tej pory mam gdzieś kilka wersji tej piosenki. A na żywo osobiście oglądałem Top One w katowickim Spodku – przed występem Savage i IceMC (w czerwcu 1990).

Takie to były czasy…

Autor Dariusz Rekosz



Ten artykuł nie jest komentowany.