Maj 31
2009

…ale nie śpiewałem. Ja zresztą śpiewam tylko wtedy, gdy jadę samochodem i mogę puścić radio tak głośno, żeby się zagłuszyć. W przeciwnym wypadku (gdybym usłyszał swoje trele) pewnie zaczęły by mi rosnąć włosy, co – jak już wspominałem – mogłoby być uznane za nieprzyzwoite.

Zostałem zaproszony na Festiwal Nauki, który odbył się w sobotę 30. maja 2009 w Szkole Podstawowej Nr 18 w Dąbrowie Górniczej.

Uczniowie dąbrowskiej osiemnastki mieli w tym dniu możliwość pochwalenia się przed swoimi koleżankami i kolegami, a także przed zaproszonymi gośćmi (rodzice, rodzina, znajomi, i inni) osiągnięciami, w których odnieśli sukcesy. Wystąpił szkolny chór, rozdano kilkanaście dyplomów i nagród. Były wśród nich także nagrody wręczone przeze mnie z tytułu ogłoszenia wyników konkursu literackiego.

Zadaniem uczestników konkursu było napisać opowiadanie, w którym głównymi bohaterami są Mors i Pinky, a tytuł opowiadania miał brzmieć „Mors, Pinky i zaginiony zegarek”. Na konkurs wpłynęły 94 prace, z których – po ocenie Pani Polonistki Ewy oraz Pań z Biblioteki Szkolnej – do ścisłego finału przeszło tylko 9.

Zwyciężyła Sonia Kurach, której tekst najbardziej przypadł mi do gustu. Drugie miejsce zajął Patryk Lewicki, a trzecie – Przemek Rogala. Postanowiłem także wyróżnić dwoje innych finalistów – Jarka Rogalę i Kalinę Rogowicz.

Na koniec przeniosłem się do szkolnej biblioteki, gdzie w kameralnej atmosferze i uczniowie, i ich rodzice mogli ze mną porozmawiać oraz otrzymać dedykację i autograf. Chętnych nie brakowało…





Autor Dariusz Rekosz



Ten artykuł nie jest komentowany.