Kwi 26
2009

Co robiliście mając 12 lat? Tak, wiem. Zapewne chodziliście do 6 klasy szkoły podstawowej i zmagaliście się z „W pustyni i w puszczy” Henryka Sienkiewicza.

A z przyjemności? Pewnie niektórzy z was grali w piłkę, inni odkrywali przyjemność, płynącą z jazdy na rowerze, a pozostali – milion róznych innych rzeczy, które robi się w tym wieku.

A czy pisaliście recenzje przeczytanych książek? „Kto by mi kazał?” – odpowiecie. No właśnie. Alince nikt nie każe, a pisze. Jak? Przekonajcie się sami.

22. kwietnia 2009 r. portal internetowy www.junior.reporter.pl zamieścił recenzje Alinki Pietruszewicz, dotyczącą książki mojego autorstwa pt.: „Mors, Pinky i archiwum pułkownika Bergmana”. Muszę przyznać, że mimo stosunkowo młodego wieku, dziewczyna potrafi sobie radzić ze słowami i jak już się do czegoś zabiera, to robi to super profesjonalnie.

Przystępując do zrecenzowania wyżej wymienionej książki, zbadała najpierw różne źródła, w których naukowcy (w stopniu doktora) omawiają problematykę kryminału dla młodych czytelników. A potem? A potem się zaczęło! Z wytrawną umiejętnością dobierania słów oraz formułowania twierdzeń, jasno i wyraźnie oceniła „Archiwum”. Nie poprzestała na suchym opisie treści, ale dobitnie starała się przekonać, dlaczego warto sięgnąć po tę książkę.

Na koniec był „deser”. Posłuchajcie cytatu:

„[…] Przeczytałam króciutką biografię Dariusza Rekosza w zakładce „autor” i po prostu „wcięło mnie”. Dla mnie – matematyka z duszą humanisty (albo odwrotnie – „ściślaka o literackich odchyleniach”) optymistyczne jest już to, że istnieje we wszechświecie ktoś, kto udowodnia, że jedno zainteresowanie nie wyklucza drugiego!

O tym, że Dariusz Rekosz pisze świetnie, przekonacie się sami, nic prostszego. To, że wysokiej klasy informatyk, ekonomista i kto-wie-jaki-specjalista-jeszcze, który posiada tytuł specjalizacyjny sygnowany przez Billa Gatesa i jest twórcą licznych publikacji o charakterze naukowym, zajmuje się (z jakim powodzeniem!) przygodową literaturą dziecięcą, to ewenement na skalę światową! Ale Rekosz ujawnia również inne pasje i zainteresowania, m.in. historia, geografia, gotowanie (!), historia sztuki, zagadki, krzyżówki i konkursy.

Na dodatek to miłośnik „Gwiezdnych Wojen”.

Na dodatek rzeczywiście istnieje!

Niesamowite, prawda?”

I to wszystko pisze 12-letnia czytelniczka. Niesamowite prawda?

Całą recenzję Alinki można znaleźć tutaj.

Autor Dariusz Rekosz



Ten artykuł nie jest komentowany.