Lut 12
2009

Przemytnicy, złodzieje, gangsterzy, porywacze… i dwójka szkolnych detektywów. Już od dziś (12.02.2009) w księgarniach mozna dostać moją najnowszą produkcję (do spółki z Prószyńskim – brawo Prószyński!), zatytułowaną „Mors, Pinky i ostatnia przesyłka”.

Okładkę projektował jak zwykle niezastąpiony Bohdan Butenko.

Kwiaty i bombonierki przyjmuję po obiedzie.

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, wiadomo już, że tym razem Leszek i Ala uwikłają się w mrożącą krew w żyłach przygodę, związaną z międzynarodową aferą przemytniczą. Powiem więcej (bo kto, jak kto, ale ja coś wiem na temat treści tej książki) – gangsterzy nie dadzą im jakichkolwiek forów! I znowu trzeba będzie wzywać komisarza Wójtowicza. Kojarzycie? To ten sympatyczny policjant, który wystąpił w pierwszej i drugiej części przygód Morsa i Pinky. Wtedy działał sam. Ale uwaga! Tym razem historia jest tak mroczna, że musiał wezwać na pomoc posiłki. I to nie byle jakie posiłki!

Chcecie się przekonać, cóż takiego kryje się w „ostatniej przesyłce”? Koniecznie sięgnijcie po tę część przygód Morsa i Pinky. Jeżeli jeszcze macie odwagę…

Autor Dariusz Rekosz



Ten artykuł nie jest komentowany.